BANDI - krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami

13:01:00

Krem BANDI  z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami jest pierwszym krem z kwasami jaki miałam okazję dotychczas używac. Gdyby nie to, że znalazłam go w pudełeczku ONLY YOU, to pewnie bym go nie kupiła, bo do tej pory nie interesowałam się kosmetykami tej firmy. Czy jestem zadowolona  z efektu jaki daje krem? Już piszę.

BANDI - krem z kwasem migdałowym

Od producenta
BANDI - krem z kwasem


 Skład
BANDI - krem z kwasem



Krem znajduje się w plastikowej buteleczce z pompką. Konsystencja kremu jest dość gęsta, posiada on  niedrażniący zapach. Po nałożeniu na twarz szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy. To co na pewno zauważyłam odkąd używam kremu, to to, że skóra stała się nawilżona i gładka w dotyku. Pory zostały lekko zwężone, a przebarwienia rozjaśnione. Zmarszczek jako tako nie posiadam, więc krem nie miał co spłycać.
Zawsze wydawało mi się, że po kremach z kwasami skóra będzie się łuszczyc, ale po kremie Bandi, żadne łuszczenie nie występuje. Kremik spisuje się u mnie dobrze. Nie podrażnił mnie ani nie uczulił, a obietnice producenta spełnia.
Jego cena to 69zł. Możecie go kupic na stronie firmy, ale widziałam, że kosmetyki Bandi dostępne są również w Hebe.

Używacie kosmetyków Bandi? :)
Buziaki,
Pink Lipstick

You Might Also Like

30 komentarze

  1. Lubię tę markę :) używałam kremu nawilżającego i faktycznie działał !! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To świetnie, że się sprawdził :)

      Usuń
  2. Jeżeli dobrze kojarzę to właśnie ten krem mam w zapasach, ale z użyciem go wstrzymam się do jesieni. Boję się, żeby nie narobić sobie nim krzywdy w czasie słonecznej wiosny i lata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego ja sobie powtórzę kurację na jesień :)

      Usuń
  3. Markę uwielbiam, ale ten krem nie zrobił na mnie szczególnego wrażenia :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Druga pozytywna recenzja :) mogłabym go wypróbować w Hebe teraz jest na promocji :D może zdążę kupić 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się super sprawdza, może i Ciebie będzie :))

      Usuń
  5. so nice, I like it :)
    Kisses,

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się całkiem w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest :) Mi krzywdy nie zrobił :))

      Usuń
  7. Fajny się wydaje :) Jednak uważaj na niego - kwas to kwas swoją drogą :)
    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda że to coś fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam go jeszcze nigdy ale bardzo lubię kosmetyki z kwasami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie stosowałam go, ale bardzo lubię produkty z kwasami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam z Bandi dużego doświadczenia, ale ostatnio kupiłam kosmetyki z serii kojącej i zobaczymy jak się u mnie sprawdzą, choć oczekiwania mam spore! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Obietnica zwężenia porów i rozjaśnienia jest kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przypominam sobie, żebym testowała coś od Bandi, ale nie ukrywam marka mnie kusi od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam w zapasach krem nawilżający tej firmy :) jak się sprawdzi to może i na ten się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy kosmetyk, pierwszy raz w sumie widzę tą markę, chętnie bym przetestowała :P
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kwas migdałowy występuje naprawdę wysoko w składzie, za co ten krem ma u mnie plus :) Skoro działał na przebarwienia i pory to może sięgnę po niego na jesieni :D Moja skóra lubi kwas migdałowy, robię sobie nim kuracje w postaci serum z Bielendy i też zauważam wtedy poprawę kondycji skóry :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam go ale nie będę chyba używqć bo przeczytałam że nie jest polecany kobietom w ciąży niestety.

    OdpowiedzUsuń
  18. Super że producent spełnił swoje obietnice :) Kosmetyku nie miałam nigdy :P

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam inne krmey od Bandi, tego konkretnie nie, ale bardzo lubię tę markę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Obietnica jest kusząca, a marka mnie kusi od dawna. Na jesień spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń

Tu jestem

zBLOGowani.pl

Cześc, tu Pink Lipstick.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęc jak i treści znajdujących się na moim blogu. (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Polub mnie na Facebooku

Polecany post

Nowości Zaful: Marmurkowy case, kolczyki, golf oversize