Podkład Urban Decay All Nighter - pierwsze wrażenie

16:25:00

Czesc!

Moja skóra jest teraz w strasznym stanie, więc jest idealna do testowania podkładów. Jeśli jesteście ciekawe jakie pierwsze wrażenie wywarł na mnie podkład UD All Nighter - to zapraszam :)

Od producenta

Urban Decay All Nighter

Planujesz pogodzić się z Twoim seksownym byłym nad szklaneczką czegoś mocniejszego podczas bardzo długiego wieczoru? Bądź pewna, że Twój makijaż wytrzyma z Tobą do końca tej randki. Urban Decay przedstawia All Nighter Liquid Foundation—kompleksowy podkład zapewniający nieskazitelną cerę, który nigdy nie opuszcza posterunku.
All Nighter Liquid Fundation zapewnia pełne krycie z matowym wykończeniem. Uzyskaj prawdziwy, długotrwały makijaż i korzystaj z efektu, który uważałaś za niemożliwy do osiągnięcia. Nie będziesz się mogła bez niego obyć. Stanie się nieodłącznym towarzyszem Twoich całonocnych szaleństw, podczas których niejedno będzie się działo… Nie poprzestaniesz jednak wyłącznie na tym. Jego rewolucyjna formuła pozwala stosować go także na dzień!
All Nighter zapewnia nowoczesne matowe wykończenie, które zawsze wygląda naturalnie. Podaruj sobie odrobinę luksusu – z zachwycającymi efektami i lekką jak piórko formułą. Nie sądziłaś, że to jest w ogóle możliwe? Teraz Twoja cera już zawsze będzie piękna jak nigdy dotąd. Umieściłyśmy w jego składzie ogromną ilość pigmentów (trzykrotnie więcej niż w Naked Skin Liquid Makeup!), ponieważ uważamy, że każdy szczegół ma znaczenie. Nie musisz używać dodatkowej ochrony lub nakładać kilka wartw. All Nighter jest wodoodporny, pochłania nadmiar sebum, a jedyna w swoim rodzaju formuła sprawia, że podkład dokładnie pokrywa skórę i pozostaje na swoim miejscu przez całą noc.
Bogata paleta 24 skrupulatnie dobranych odcieni gwarantuje, że bez trudu odnajdziesz wśród nich swoją drugą połówkę.
All Nighter Liquid Foundation umieściłyśmy w gładkiej, podłużnej buteleczce, ozdobionej eleganckim, metalicznym, asymetrycznym wycięciem. Dekoracja jest równie piękna jak praktyczna. Widać przez nią odcień podkładu, a opakowanie zawsze wygląda elegancko. Zamiast zwykłego dozownika wyposażyłyśmy All Nighter Liquid Foundation w specjalną pompkę, która pozwala zużyć podkład do ostatniej kropli.
Gramatura: 30.0 ml (1 oz.)

Moja opinia

Wystarczy niewielka ilośc podkładu by pokryc nim całą twarz. Musimy go nakładac szybko, ponieważ zastyga w ekspresowym tempie. Najlepiej nakładac go krótkimi, szybkimi ruchami – wtedy nie zostawia smug.

Urban Decay All Nighter

Konsystencja podkładu jest płynna, ale nie jest to podkład wodnisty. Posiada całkowite krycie. Na twarzy czuc ściągnięcie, więc bez bardzo mocno nawilżającego kremu, lub bazy się nie obejdzie. Jest to strasznie niekomfortowe w ciągu dnia. 

Podkład zdecydowanie nie jest dla osób posiadających cerę suchą, takie osoby chyba nie wytrzymałyby takiego ściagnięcia :D Za każdym razem nakładałam podkład na krem lub bazę. Pudrowałam go Rimmel Stay Matte lub Gosh BB.

Urban Decay All Nighter

Próbowałam go nakładac na trzy różne sposoby:

NAKŁADANY DŁOŃMI
Podkład nakładany dłońmi wygląda najgorzej. Powiedziałaym, że ciasteczkowo. Mimo tego, utrzymał się na twarzy 12 godzin.  Po 7 godzinach skóra zaczęła się świecic. Starł się z całej strefy T – nie wiem dlaczego, specjalnie się tam nie dotykałam w ciągu dnia.

NAKŁADANY PĘDZLEM
W tym przypadku podkład wygląda o wiele lepiej, ładnie stapia się z cerą.  Schodził mi stopniowo z okolic nosa, który robił się czerwony w stosunku do całej twarzy. Nie zszedl, aż tak jak wtedy gdy nakładałam go dłońmi, ale mimo wszystko okolice nosa były zdarte. 
Gdyby to był podkład za 20zł, nie czepiałabym się, ale od podkładu, który kosztuje 160zł, wymagam tego by wytrzymał na buzi wiele godzin i się nie ścierał. Wytrzymał (oprócz nosa i brody) bez poprawek cały dzień. Podkład utrzymał na sobie bronzer, róz i rozświetlacz.
  
NAKŁADANY GĄBECZKĄ
Wygląda najlepiej i najlepiej się trzyma. Mimo to, nadal ściera się ze strefy T. Boki twarzy są w porzadku, natomiast nos, broda i środek czoła są starte.

W każdym przypadku podkład utrzymywał się około 10-12h, z wyjątkiem strefy T, która się ścierała.

Urban Decay All Nighter

Na stronie producenta mamy do wyboru osiem odcieni podkładu. Jeśli będziecie miały zamiar go kupic, wybierajcie jaśniejszy odcień niż ten, którego używacie, ponieważ  podkład oksyduje o jeden odcień.

Ja wybrałam sobie kolor numer 2.0, który zaraz po nałożeniu jest niesamowicie blady, powidziałabym, ze prawie biały. Po jakiś 5-10 mintach, nabiera on odcienia idealnego do koloru mojej twarzy. Także trafiłam w 10!

UD All Nighter 2.0

Efekt jaki daje na twarzy bardzo mi się podoba, niestety nie podoba mi się to, że schodzi z nosa czy z brody. No wybaczcie, przy tak drogim podkładzie takie coś nie powinno mieć miejsca.

Urban Decay All Nighter

Podkład najładniej utrzymuje się na policzkach – ogólnie mówiąc, tam gdzie skóra mi się nie przetłuszcza. Skoro ma to być podkład do cery tłustej, której strefa T się przetłuszcza to dziwi mnie to, że tam najwięcej się ściera…
Efekt ściągnięcia możemy zniwalowac bazą czy dobrym kremem, więc tego się aż tak nie czepiam. Choc przyznam, że jest to bardzo niekomfortowe uczucie.

Urban Decay All Nighter
UD All Nighter 2.0 Przed | Zaraz po aplikacji


Nie polecałabym go nakładac pod oczy, bo bardzo podkreśla zmarszki i przesusza. Konieczny jest mocno nawilżający krem, ale to raczej normalne przy silnie matujących podkładach.

W miejscach gdzie skóra się rusza, np. w moich dołeczkach na policzkach, czy liniach od uśmiechu, podkład się zbiera, i zostaje tam puste miejsce (nie wiem jak Wam to wytłumaczyc, patrzcie na zdjęcie niżej :P )

Urban Decay All Nighter



PLUSY:
- skóra po nim jest wygładzona, matowa, lekko pudrowa
- bardzo mocne krycie
- podoba mi się ogólny efekt jaki daje na twarzy
- długotrwałośc
- wodoodporny - w ciągu dnia, dla sprawdzenia popsikałam go tonikiem. Chciałam sprawdzic czy spłynie – nie spłynął. I w sumie dziwne to jest, że schodzi z nosa, a woda na niego nie działa ;) Swatch'e z ręki też trudno się zmywały
- opakowanie – zarówno wygląd, jak i to, że posiada pompkę

MINUSY
- efekt ściągnięcia
- podkład ciemnieje
- ścieranie się z nosa, brody = strefy T
- czuc go na twarzy w ciagu dnia
- podkreśla zmarszczki

Zobaczcie jak podkład brzydko wygląda w okolicach nosa


Jakie jest moje pierwsze wrażenie?
Mam do niego trochę mieszane uczucia. Efekt jaki daje podoba mi się strasznie. Buzia wygląda świeżo, gładko, jest matowa. Niedoskonałości są zakryte. Ogromny plus za wygląd!

Wszystko byłoby super, gdyby się nie ścierał ze strefy T. I to mi najbardziej przeszkadza. Myślę, że w drogim podkładzie nie powinno mieć to miejca. Tym bardziej, że nie dotykam za wiele twarzy w ciagu dnia.A jeśli już się podrapie po nosie, dotknę go, czy wycieram - podkład ściera się całkiem.

Zauważyłam, że na zdjęciach wygląda o wiele lepiej niż w rzeczywistości. Tworzy efekt photoshopa. 

Urban Decay All Nighter
Przed | Po - UD ALL NIGHTER
Będę cały czas go testowała, ewentualnie zmieszam go z innym podkładem. Może inny puder polepszy  sprawę?

Myślę, że raczej bym go ponownie nie kupiła – nie za taką cenę. Moja skóra chyba nie lubi matujących podkładów. Wygląda po nim tak samo jak po Revlon Color Stay czy Estee Lauder Double Wear, których nie lubię. Dlatego osoby lubiące te podkłady, będą z All Nighter'a zadowolone.

Dam o nim znac, jeszcze za jakiś czas. Wtedy napiszę czy coś się zmieniło. Ocene zostawiam Wam. Każda skóra jest inna i wszystkiego trzeba wypróbowac na sobie. Ja, posiadaczka cery mieszanej, w kierunku tłustej -  swoje spostrzeżenia wyraziłam :) 


Jeśli jeszcze macie jakieś pytania piszcie w komentarzach, mogłam o czymś zapomniec :D 



You Might Also Like

35 komentarze

  1. Wyglada bardzo ciekawie ale co do tej strefy T to duży minus szczególnie u mnie ponieważ mam cerę mieszana

    OdpowiedzUsuń
  2. Spodziewałam się szału, a jednak to nie produkt dla mnie. Właśnie dlatego nie lubię płynnych podkładów - za podkreślanie zmarszczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, ten je podkreśla. Przynajmniej u mnie :)

      Usuń
  3. Ciekawe ma opakowanie, ale sam produkt pewnie nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie ma śliczne :) Jeśli lubisz podkład Revlona to i ten polubisz :)

      Usuń
  4. Kurczę ale efekt jest świetny. Z aciekawilas mnie nim. Muszę ho "zmacac" w Sephora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt daje piękny :) Wszystko zakrywa :) Tylko ścieranie mogę mu zarzucic :) Może coś jeszcze wymyślę by tak się nie działo :)

      Usuń
  5. myślałam że ta opinia będzie trochę lepsza. jeśli sciera się w strefie T i podkreśla zmarszczki to ja nie skusze się na niego... Za taką cenę powinien być bardziej trwały. Nie ukrywam że ładnie kryje i z początku wygląda bardzo dobrze na twarzy ale później to już tak nie bardzo podoba mi się efekt jaki daje. Szkoda w sumie ( ale i tak kcocham jego opakowanie :D )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Mam takie samo zdanie, opakowanie tez uwielbiam i w sumie to ono mnie skusiło :P

      Usuń
  6. Ładne ma opakowanie :). Szkoda, że tak średnio się sprawdza. Ja akurat nie korzystam z podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę :D Ja mam teraz nie za ładną cerę, więc muszę :D

      Usuń
  7. O kurcze, faktycznie się ściera :( Ciekawił mnie bardzo, ale chyba na razie się na niego nie skuszę (chociaż opakowanie ma takie piękne :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety... Sama widzisz jak wygląda na nosie po jakimś czasie noszenia :( Opakowanie ma cudne :)

      Usuń
  8. mam cerę tłustą ciekawe jakby się trzymał.. za taką cenę nie powinien się tak ścierać w strefie T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie trzyma się dobrze, oczywiście oprócz nosa i brody,więc myślę, że byłby okej :)

      Usuń
  9. Chciałbym mieć próbeczke tego podkładu bo jestem bardzo ciekawa takich drogich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze najlepiej wcześniej wziąc próbkę :)

      Usuń
  10. Chciałam go wypróbować, ale... chyba szkoda na niego pieniędzy. :/ Może poproszę o próbkę i wypróbuję jak spisze się na mojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Lepiej wziąc próbkę, bo tani to on nie jest :P

      Usuń
  11. Wygląda bardzo ładnie, jestem ciekawa jak by się u mnie spisał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krycie ma niesamowite :) Ładny daje efekt :)

      Usuń
  12. Trochę dużo ma tych minusów, ale jednak krycie ma świetne! Mam tendencje do tego, że podkład znikał z nosa i brody, więc pewnie mnie też by to nie ominęło :C

    Dodatkowo - opakowanie pierwsza klasa - nie mogę oderwać od niego wzroku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety też, ale znalazłam jeden patent na to :D

      Usuń
  13. mnie, jako wzrokowca samo opakowanie kusi! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Sądząc po tym jak wygląda na nosie, odnoszę wrażenie, że ten podkład potrzebuje innej bazy. Może inny krem albo lżejsza warstwa, a na to niewielka ilość podkładu. Na policzkach wygląda bardzo ładnie, więc może warto dać mu szansę ;)
    Ja skuszę się na All Nighter, jak wykorzystam chociaż jedną buteleczkę ze swoich zapasów, bo póki co mam za dużo podkładowego szczęścia w toaletce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam go używac na różne sposoby i najlepiej wygląda na bazie :) Wymyśliłam pewnien sposób by nie schodził aż tak z nosa :) Jeśli lubisz tak mocno matujące podkłady to polecam :)

      Usuń
    2. Na bazie rozświetlającej* :P

      Usuń
  15. Rzeczywiście bardzo ładnie kryje. Mam skórę ducha i chyba bym nie wytrzymała tego ściągnięcia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Podkład wygląda na luksusowy, a efekt który pozostawia jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale designerskie opakowanie ;) Obserwuję !

    OdpowiedzUsuń
  18. Wzięłam z Sephory próbkę, ale oglądając Twoje zdjęcia, jestem pełna obaw. Nie wiem, jak podkład wygląda na żywo, ale na zdjęciach jest źle... I ten odcień wygląda na zdjęciach za zdecydowanie za jasny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inną cerę, więc u Ciebie może wyglądac zupełnie inaczej :) A odcień jest dobry. Na zdjęciach zawsze wygląda inaczej. W zależności od światła :) Moja skóra nie lubi matowych podkładów i tak jak napisałam, wygląda tak samo jak Revlon czy Double Wear.

      Usuń

Tu jestem

zBLOGowani.pl

Cześc, tu Pink Lipstick.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęc jak i treści znajdujących się na moim blogu. (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Jestem na facebook

ELFA PHARM