Maski w płachcie SKIN79 : SNAIL, GLACIAL WATER, TEA TREE, ALOE

00:30:00

Cześć!
W mojej skromnej kosmetyczce, zagościło ostatnio trochę azjatyckich kosmetyków. Jednymi z nich są maski w płachcie Fresh Garden Skin79. Bardzo lubię taką wersję maseczek, bo nie muszę się brudzic przy ich nakładaniu. A co za tym idzie - używałam ich z ogromną przyjemnością.

maski w plachcie skin79

Opakowania masek zdecydowanie przyciągają uwagę. Piękna szata graficzna zauroczy nie jedną kosmetyczną srokę – taką jak ja :D Przyznać się! Kto kupuje kosmetyki ze względu na ich opakowania?

Każdą maskę trzymałam na twarzy około 20 minut, na wcześniej oczyszczoną skórę - dokładnie tak jak zaleca producent. Po tym czasie, ściągałam płat maski, który co ciekawe był dalej nawilżony.
W maseczkach zaskoczyło mnie to, że są niesamowicie nasączone. Do tego dobrze trzymają się na twarzy. Nie spadają, nie zsuwają się. Każda z masek wykonana jest z bawełny. Ich zapachy są delikatne, prawie niewyczuwalne.

SNAIL

maska w plachcie skin79

Od producenta: Przeznaczona dla suchej skóry maska z filtratem ze ślimaka działa upiększająco, nawilżająco, odmładzająco, zapobiega starzeniu się skóry, znacznie przyspiesza jej regenerację. Sprawdzi się również u osób z trądzikiem i zaróżowioną cerą. Stosowana regularnie przyczynia się do zmniejszenia porów. Wyciąg z aloesu utrzymuje wilgotność, działa przeciwzapalnie, łagodząco, posiada właściwości filtrujące promienie słoneczne. Pobudza regenerację naskórka. Maska ma właściwości rozjaśniające.

maska w plachcie skin79

SNAIL – twarz po maseczce była widocznie nawilżona, wygładzona i zniknęły przebarwienia. Posiada ona delikatny, przyjemny zapach, który ciężko mi do czegoś porównać.

maska w plachcie skin79

GLACIAL WATER

maska w plachcie skin79

Od producenta: Wykonana z czystej bawełny maska w płacie zawiera świeże, naturalne składniki.
Krystalicznie czysta woda z lodowca bogata jest w minerały, które wzmacniają skórę. Woda z lodowca ma taką samą strukturę jak woda znajdującej się w naszym organizmie, w tkankach i komórkach, ta biozgodność pozwala na dogłębne nawilżenie i przenikanie innych substancji aktywnych w głąb skóry. Maska Glacial Water to detoks dla cery.

maska w plachcie skin79

Glacial Water – ta maseczka jest idealna na upały. Niesamowicie chłodzi twarz, nawilża i łagodzi ją. Pachnie czymś świeżym. Powiedziałabym, że zmrożonymi kostkami lodu.

maska w plachcie skin79

ALOE

maska w plachcie skin79

Od producenta: Wykonana z czystej bawełny maska w płacie zawiera świeże, naturalne składniki. Idealne rozwiązanie dla osób posiadających skórę wrażliwą, skłonną do zaczerwienień. Aloes pobudza regenerację naskórka i ziarnowanie tkanki łącznej właściwej. Stosuje się go w pielęgnacji cery suchej, dojrzałej jak i trądzikowej. Utrzymuje wilgotność, działa przeciwzapalnie, kojąco i łagodząco.Nawilża skórę wnikając w jej głębsze warstwy. Maska lekko rozjaśnia cerę.

maska w plachcie skin79

Aloe - skóra była po niej niesamowicie nawilżona i napięta, ale miałam wrażenie, że pozatykała mi pory. Niestety wysoko w składzie masek jest gliceryna, która może zapychac i tak było w tym przypadku. 

TEA TREE
                        
maska w plachcie skin79

Od producenta: Wykonana z czystej bawełny maska w płacie zawiera świeże, naturalne składniki.Wyciąg z drzewa herbacianego uspokaja skórę, sprawia, że cera staje się jaśniejsza i odświeżona. Ekstrakt wnika w głąb skóry, dzięki czemu przyczynia się do jej prawidłowego napięcia. Jest bardzo silnym środkiem antyseptycznym, pomaga w walce z trądzikiem, przyspiesza gojenie ran. Wskazany w pielęgnacji skóry wrażliwej i suchej. Wpływa pozytywnie na ukrwienie i wspomaga regeneracje komórek. Spowalnia proces starzenia się.

maska w plachcie skin79

Tea Tree -  maska ma zapach olejku herbacianego, który jest wyczuwalny tylko przy otwarciu. Po zastosowaniu maski zauważyłam, że skóra jest rozjaśniona, moje plamki na twarzy również. Twarz była nawilżona i wyglądała świeżo.

maska w plachcie skin79

Podsumowując, jak dla mnie są to dobre maski, do różych typów cery. Sama posiadam cerę mieszaną, w kierunku tłustej. Trzy maseczki na cztery bardzo mi się spodobały, więc jest bardzo dobrze.
Moimi faworytami są: ślimaczek, glacial water i tea tree – to właśnie je kupiłabym ponownie. Aloes mnie jakoś bardzo nie zadowolił.  
Cena masek waha się od 10-15zł za sztukę. Sprawdziłam i dostaniecie je na stronach: SKIN79 | DOUGLAS | KOSMETYKOMANIA | MINTISHOP

maska w plachcie skin79

Znacie te maski? Jakie są Wasze ulubione kosmetyki azjatyckie?

You Might Also Like

22 komentarze

  1. Nie znam kosmetyków azjatyckich, ale taka forma maski jak najbardziej by mi odpowiadała:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiły mnie wersje snail i glacial water. Nie wykluczam, że kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przyjemnością nałożyłabym je wszystkie na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuszą mnie tego typu maski, już same opakowania wyglądają cudnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt! Opakowania są prześwietne :) Do tego mają dobre działanie:)

      Usuń
  5. Dla mnie maski w płachcie są super ☺ trzymam je zwykle dłużej niż zaleca producent, bo spokojnie ok. 60min. Nigdy nie stosowałam jeszcze tych ze Skin79. Cena 15zł za maskę do jednorazowego użycia to trochę sporo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, trochę kosztują, ale na prawdę od razu widac efekt :)

      Usuń
  6. Ostatnio pokochałam wszelkie maseczki w płachcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej odpowiada taka forma maseczek :)

      Usuń
  7. Ciekawią mnie maski tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeszcze jakieś wypróbuję, bo są super :)

      Usuń
  8. Glacial Water i Tea Trea mnie kuszą. Miałam tylko ich wersje zwierzakowe i byłam z nich zadowolona. Ostatnio użyam naprawdę sporą ilość maseczek, zauważyłam, że potrafią zdziałać cuda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwierzaczki też bym chciała :) Może sobie kupię :D To prawda, od razu widac efekty :)

      Usuń
  9. Aloesową bym chciała poznać jako pierwszą :). Choć ich opakowania tak wpadają w oko, że wzięłabym kilka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam je ostatnio w Tk max w zestawie na wyprzedaży do -70% za 24 zł i to w sumie nie pamiętam czy było ich 5 czy 4... żałuję że nie kupiłam :(
    Kochana jeszcze mam prośbę zagłosujesz na mnie? Walczę o główną nagrodę :) i brakuje mi trochę głosów aby wyjść na prowadzenie :) z góry dziękuję, podaję ci link bezpośredni do mojego wpisu i proszę o kliknięcie w różowy kwadracik z napisem głosuj :)
    http://thebodyshopclub.pl/konkurs-zostan-testerka?rhash=0e7fccc28777ae229326190bcb609d56

    OdpowiedzUsuń

O mnie


Cześc, tu Pink Lipstick.

Miło, że zaglądasz na mojego bloga :) Jest on miejscem, w którym dzielę się swoimi spostrzeżeniami, na temat używanych przeze mnie kosmetyków.

Jestem na facebook

ELFA PHARM