Skompresowana maseczka do twarzy - Maseczka tonikowa

15:36:00

Hej!

Wiem, że maseczki w płachcie są bardzo znane i chętnie używane przez kobiety w Azji. W Polsce, azjatycka pielęgnacja staje się coraz bardziej popularna. W wielu sklepach można spotkac już gotowe azjatyckie maseczki typu 'sheet mask', na blogach niejedną opinię o nich, za to o skompresowanych maseczkach tonikowych, mówi się znacznie mniej.

skompresowana maseczka do twarzy

Jak stosowac maseczkę?

Maseczkę namaczam w toniku przez około 3-4 minuty, najlepiej w jakimś o naturalnym składzie, bez alkoholu, który nie będzie podrażniał naszej skóry. Gdy maseczka nasiąknie, rozkładam ją i nakładam na twarz na 10-15 minut. 
Bardzo lubię i polecam tonik Evree, o którym wspomniałam TUTAJ

tonik evree rozany

Co daje stostowanie toniku w takiej formie?

Odpowiedź jest prosta. Tonik zwiększa swoje działanie, lepiej się wchłania. Skóra jest zdecydowane bardziej odświeżona. Daje to lepsze efekty niż zwykłe przetarcie twarzy tonikiem. Działanie zależne jest też od tego jakiego toniku będziemy używac.

Czego możemy użyc zamiast toniku?

Ja lubię sobie wymieszac wodę z odrobiną octu jabłkowego, który ściąga skórę i zwęrza pory. Polecam taką mieszankę, osobom z cerą mieszaną i tłustą.
Ważne jest, żeby dobrze wymieszac te dwa składniki, ponieważ można podrażnic sobie skórę lub ją lekko poparzyc. Octu nie może byc też za dużo.
Maseczkę możemy namoczyc w wodzie/wodzie termalnej i nałożyc na twarz, wtedy gdy mamy na niej zaaplikowaną glinkę. Zapobiegnie to jej wysuszeniu.
Możemy ją także namaczac w dowolnych hydrolatach czy ziołach, które lubimy i które dobrze działają na naszą skórę.

maseczka tonikowa

Ile kosztują?

Zapłaciłam za swoje około 5zł za 12 sztuk. Kupiłam je w Naturze, widziałam też w Hebe.
Jeśli komuś nie przeszkadza czas oczekiwania na nie, to warto zamówic na Ebay. Widziałam tam aukcje, gdzie 100 maseczek kosztowało około 15zł.

Bardzo lubię i polecam taką formę maseczkowania. Znacie te kapsułki? 

You Might Also Like

36 komentarze

  1. Uwielbiam je nakładam czasami solo zamoczone w toniku lub jakieś wodzie, na grubszą warstwę kremu i na różnego rodzaju kremowe maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, czyli na kremowe maseczki też się nadaje :)) Super!

      Usuń
  2. Będąc ostatnio w Polsce szukałam tego toniku w Rossmannie i niestety nie udało się :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy one są dostępne w Rossmannie. Szczerze mówiąc, nigdy nie patrzyłam. Na pewno są w Super Pharm :)

      Usuń
  3. Uwielbiam taką formę maseczki, super koi i chłodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się taka forma maseczki

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się ten pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się pomysł z tymi maseczkami. Nałożenie nasączonej wodą termalną na glinkę to świetne rozwiązanie - nie trzeba wtedy pilnować, żeby glinka nie wyschła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Tanie i dobre rozwiązanie ;))

      Usuń
  7. Muszę poszukać w drogerii tych masek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie słyszałam o maseczkach tonikowych, ale brzmi to ciekawie :)
    jakiś czas temu skusiłam się w Naturze na skompresowane maseczki w płacie i tak jestem zadowolona z nich, że zamówiłam większy i tańszy pakiet na Ali... ja stosuję je na maseczki glinkowe, żeby tak szybko nie wysychały

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o takich "gołych" maseczkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto spróbowac, są taniutkie :)

      Usuń
  10. pierwszy raz słyszę o takiej tonikowej maseczce :D +przepraszam, że tak późno odpisuję - mój podgrzewacz do wosku ma moc 40W :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kupiłam sobie o takiej samej mocy :)

      Usuń
  11. Muszę wypróbować, bardzo mnie ciekawią takie maseczki :) Poluję też w Douglasie na te maseczki ze zwierzętami, z truskawką itd. :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo, jeszcze się z tego typu "wynalazkiem" nie spotkałam, ale brzmi ciekawie! Można sobie taką maseczką dogadzać w zależności od tego, co akurat buźka potrzebuje :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie to fajne! Wydaje mi sie, ze cos takiego ma w ofercie pat and rub ale nie jestem pewna:)

    OdpowiedzUsuń
  14. miałąm taką maseczkę. cudowna, wspaniała dla mej skóry:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię właśnie takie maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam maseczki w płachcie :) Bardzo wygodne w użytkowaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Tu jestem

zBLOGowani.pl

Cześc, tu Pink Lipstick.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęc jak i treści znajdujących się na moim blogu. (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Jestem na facebook

ELFA PHARM