Spirulina na włosy

20:59:00

Czesc :)

Od jakiegoś czasu stosuję na włosy spirulinę, chciałabym Wam krótko opowiedzieć co to takiego (jeśli ktoś jeszcze nie wie) oraz jak działa na moje włosy.

Spirulina to najbogatsza na świecie w zawartość składników alga morska. 

Zawiera ona aż 60-70% białka. Jest bogata w beta-karoten, wapń, magnez, żelazo, potas, fosfor, cynk,miedź, selen. 

Ponadto zwiera kwasy tłuszczowe Omega, które stanowią ponad 4% suchej masy alg.

 Zawiera też kwas pantotenowy, witaminy z grupy B, C, E.

Dzięki zawartości witamin i chlorofilu, dobrze działa na włosy, ponieważ hamuje proces ich wypadania.

 Często spożywana jest przez wegetarian, by dzięki niej uzupełnic niedobory białka. 
Możemy ją dodawać do zup, sałatek, jogurtów.

Spożywana doustnie:
  •  wspomaga usuwanie toksyn z organizmu,
  • wspomaga pracę mózgu,
  •  zwiększa produkcję czerwonych krwinek oraz 
  • zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych, 
  • obniża poziom cukru we krwi

 Można ją również dodawać do maseczek do twarzy, gdzie ma na celu dodać blasku i świeżości skórze. Redukuje również podrażnienia, zaczerwienienia twarzy oraz pomaga w walce z trądzikiem.

Spirulina na włosy

Ja dodaję sobie płaską łyżeczkę spiruliny do maski. Akurat teraz mieszałam ją z  maską Latte Kallosa.
Po wymieszaniu otrzymamy taką papkę:

 

 Maskę ze spiruliną powinno się nakładać na włosy nie częściej niż raz na tydzień,ponieważ może ona je przesuszyć.

Efekty na włosach po jej używaniu: 
  • uważam, że spirulina jest alternatywą prostownicy,włosy są po niej proste
  • włosy są gładkie
  • lśniące
  • błyszczące
  • nie elektryzują się

Spirulinę kupiłam w sklepie zielarskim, saszetka jej kosztowała mnie około 7zł. 
Takie opakowanie wystarcza na bardzo długo :) 
 
Spirulinę dostaniemy także w tabletkach.
 Włosy po niej wyglądają świetnie i na pewno są wzmocnione.

źródło zdjęcia: Internet

Używacie spiruliny?

Buziaki


You Might Also Like

30 komentarze

  1. Czytałam wieeeele pozytywnych opinii o spirulinie. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo na włosach jej jeszcze nie miałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa, nigdy nie próbowałam ;) może by się sprawdziła na przetłuszczające włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, ale chyba raczej nie :) na przetłuszczające się włosy to prędzej woda brzozowa :)

      Usuń
  4. Jeszcze spiruliny nie testowałam, ale po twojej recenzji, jak będę miała okazję to kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam maskę tej firmy i muszę w takim razie zaopatrzyć się w spirulinę :) Zaciekawiłaś mnie tym postem, bo nie wiedziałam, że coś takiego istnieje :D I tak jak piszesz, mam już na nią plan odnośnie maski na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że komuś ten post się przydał :) myślę, że warto jej używać :)

      Usuń
  6. Kiedyś byłam bliska zakupu spiruliny w tabletkach, ale jednak się nie zdecydowałam :D Nie wiedziałam, że w formie maski ma właściwości prostujące :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, włosy są po niej jak po kreatynie :) chociaż moje włosy po kreatynie są dociążone, a po spirulinie nie :)

      Usuń
  7. nigdy o czyms takim nie słyszałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie próbowałam jeszcze, ale bardzo mnie zainteresowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem jak miała bym to zjeść :P ale na twarzy bardzo ją lubię

    OdpowiedzUsuń
  10. słyszałam o tym, ale nie miałam okazji używać

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam tego jeszcze, ale zainteresowałaś mnie, trzeba spróbować

    OdpowiedzUsuń
  12. słyszałam troszkę o niej, ale sama jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Probowalam kiedys dodac jej do plukanki lnianej i ciezko bylo mi rozmieszac ;) Musze wreszcie sprobowac, jako dodatek do maski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z maska lnianą to ciężko, bo to taki glutek :) pewnie, wypróbuj :))

      Usuń
  14. ostatnio byłam bliska jej zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę się przejść do Ziółka:)
    Przeczytałam gdzieś w Twoim komentarzu o ćwiczeniach, które wykonujesz-chyba nożyce. Mogłabyś napisać o nich coś więcej? Co, jak, jakie efekty itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okej, nie ma sprawy ;) jutro napiszę posta, niestety nie mam zdjęc,ale wrzuce różne cwiczenia :)

      Usuń
  16. Nie posiadałam, ale może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmm... tak ostatnio byłam w zielarskim i oglądałam takową saszetkę ale sądziłam, że za szybko się skończy :p Skoro jednak mówisz, że jest wydajna to muszę po nią wrócić :D

    OdpowiedzUsuń
  18. pierwszy raz widzę ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny post , spirulina ma to coś w sobie , jednak mi nie przypadła do gustu :-/

    OdpowiedzUsuń
  20. Hm, nie znałam tego sposobu, być może się skuszę. Spirulinę mam, maski też różne, włącznie z mleczną Kallos. Moje włosy mają tendencję do puszenia, może to jest na nie sposób?

    OdpowiedzUsuń
  21. Przydatny post, o spirulinie wcześniej nie słyszałam :)))

    OdpowiedzUsuń

O mnie


Cześc, tu Pink Lipstick.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęc jak i treści znajdujących się na moim blogu. (Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Jestem na facebook

ELFA PHARM